Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Japonia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Japonia. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 11 stycznia 2016
10 pytań do Artura Laisena na portalu Bestiariusz
10 pytań do Artura Laisena
Jest trochę o Japonii, o lisach, o CK Monogatari, o muzyce, o Studni Zagubionych Aniołów o planach (mniej lub bardziej realnych) a nawet o kredycie we frankach szwajcarskich ;)
Pytania przygotował Adrian Warwas.
czwartek, 10 września 2015
Śnieg i przestrzeń
W sekcji "do pobrania" zamieściłem właśnie darmowego ebooka z opowiadaniem Pocałunek Królowej Piasku. Jak już napisałem w innym miejscu, jest to moja luźna wariacja na temat Królowej Śniegu Andersena.
No, ale właściwie to chciałem o czym innym. Przy okazji re-edycji opowiadania (bo pierwotnie napisałem je i opublikowałem dawno, dawno temu) naszła mnie pewna refleksja.
Już jakoś tak jest, że pewne opowieści, pewne archetypy, pewne skojarzenia już w dzieciństwie zasiewają się w naszej wyobraźni, a potem kiełkują i wzrastają wraz z nami całe życie. W moim przypadku bardzo wiele tropów prowadzi właśnie do Królowej Śniegu. Przy czym śnieg kojarzył mi się zawsze pozytywnie - z przestrzenią, wolnością, ucieczką.
Zrobiłem szybki rachunek sumienia. Oprócz tekstu o którym wspomniałem powyżej, śnieg pojawia się również w moim debiutanckim opowiadaniu sprzed 20 lat (pierwszym publikowalnym jakie kiedykolwiek napisałem). Co więcej, pojawia się w nim piękna kobieta wędrująca poprzez śnieżną przestrzeń:) Ten sam motyw znowu powraca na początku Studni Zagubionych Aniołów. A w CK Monogatari znowu mamy śnieg, który jakby zapowiada nadejście niezwykłości, przesilenia w życiu Piotra oraz Yuki Yamadę, która pojawia się wraz z nim. No, kto zgadnie, co po japońsku oznacza imię Yuki? No jasne. Swoją drogą, ciekawe, że nikt z recenzentów nie dostrzegł wyraźnej aluzji do Yuki Onna, znanej postaci z japońskiej demonologii (przypomnijcie sobie choćby pierwszą część klasycznego filmu Kwaidan Kobayashiego). W drugiej części Teraii, którą właśnie piszę, Królowa Śniegu okazuje się ulubioną baśnią Ariela, nierozerwalnie złączoną w jego dziecięcej wyobraźni ze snem o... (tego nie podpowiem, może kiedyś przeczytacie sami). I na sam koniec - w moim najnowszym opowiadaniu bohaterowie znów podróżują po ośnieżonym stepie (saniami zaprzężonymi w osiem reniferów, żeby było śmieszniej).
To się dopiero nazywa obsesja.
Artur Laisen. Facet, który całe życie z uporem godnym lepszej sprawy pisał o śniegu.
Etykiety:
Andersen,
baśń,
Ck Monogatari,
Japonia,
Kobayashi,
Królowa Śniegu,
kwaidan,
Pocałunek Królowej Piasku,
Studnia Zagubionych Aniołów,
Teraia,
Yuki,
Yuki Onna
Subskrybuj:
Posty (Atom)